Wielu kupujących nadal uważa, że obrazowanie w świetle czarnym dotyczy głównie czujnika.
To nie jest. Albo przynajmniej już nie.
Nowoczesne czujniki CMOS — zwłaszcza w klasach 1/1,8”, 1/2,7” i 1/2,8” — znacznie poprawiły wydajność kwantową i wydajność oświetlenia tylnego. Szczerze mówiąc, większość dzisiejszych przyzwoitych czujników do monitoringu jest już w stanie zapewnić przyzwoitą reakcję przy słabym oświetleniu.
Wąskie gardło się przesunęło.
Prawdziwym ograniczeniem jest obecnie przepustowość optyczna.
Znaczenie: jak skutecznie soczewka przenosi dostępne światło na płaszczyznę czujnika.
I właśnie dlatego F1.0 ma znaczenie.
Ta część jest stale niedoceniana.
Ludzie widzą:
…i załóżmy, że różnica jest stopniowalna.
Właściwie, zarysuj to - spójrzmy najpierw na stronę fizyki.
Liczba F jest odwrotnie proporcjonalna do średnicy źrenicy wejściowej. Transmisja światła skaluje się w przybliżeniu zgodnie z zależnością kwadratową.
Zatem w porównaniu z obiektywem F1.6 układ optyczny F1.0 może teoretycznie dostarczyć do czujnika ponad 2,5 razy więcej światła.
To nie jest mała poprawa.
Taka jest różnica pomiędzy:
Lub pomiędzy:
Lub pomiędzy:
Inżynierowie pracujący nad prawdziwymi wdrożeniami już o tym wiedzą. Szczególnie w parkach logistycznych, na ulicach miast lub w słabo oświetlonych strefach przemysłowych, gdzie dodanie dodatkowego białego światła staje się problematyczne z politycznego lub operacyjnego punktu widzenia.

Zespoły marketingowe uwielbiają określenie „noktowizor w pełnym kolorze”.
Zwykle nie wyjaśniają, jak brutalnie jest to trudne optycznie.
Aby zachować informacje o kolorach w niemal ciemnym otoczeniu, system musi jednocześnie zachować wystarczający stosunek sygnału do szumu we wszystkich kanałach RGB.
Oznacza to, że obiektyw musi:
Niestety, konstrukcja z dużą aperturą utrudnia to wszystko.
Jest to część, którą wielu tanich dostawców soczewek wygodnie pomija.
Budowa prawdziwego obiektywu do monitoringu o przysłonie F1.0 nie oznacza po prostu „powiększenia dziury”.
Duża przysłona radykalnie zwiększa trudność zarządzania aberracją:
Wszyscy stają się bardziej agresywni.
Zwłaszcza na skraju pola.
A kiedy przejdziesz na obrazowanie w rozdzielczości 5 MP lub 8 MP? Okno tolerancji szybko staje się brzydkie.
Obiektyw, który przy rozdzielczości 2 MP wyglądał na „akceptowalny”, nagle załamuje się przy większej gęstości pikseli.
Oto coś, co zespoły zakupowe często odkrywają zbyt późno:
Aparat przy słabym oświetleniu może wyglądać fantastycznie w centrum… i fatalnie na krawędziach.
Dlaczego?
Ponieważ systemy optyczne o szerokiej aperturze w naturalny sposób mają problemy z wydajnością obrazowania poza osią.
Staje się to szczególnie problematyczne w przypadku:
W tych zastosowaniach szczegóły krawędzi są tak samo ważne jak szczegóły środka.
Jeśli szczegóły twarzy rozmazują się w rogach lub tablice rejestracyjne zapadną się w warunkach słabego oświetlenia, system nie będzie działać prawidłowo — nawet jeśli środkowy obraz będzie jasny.
Dlatego zaawansowane systemy obiektywów F1.0 w coraz większym stopniu opierają się na:
W Shanghai Silk Optical nasze systemy soczewek światła czarnego wykorzystują zaawansowane wieloelementowe struktury optyczne, w tym architektury 7-elementowe, do obrazowania o wysokiej transmisji przy słabym oświetleniu.
I szczerze? Nawet przy zastosowaniu nowoczesnych narzędzi optymalizacja dużej apertury jest nadal jedną z najbardziej irytujących czynności równoważących w inżynierii optycznej.
Poprawiasz jasność narożników i nagle wzrasta zniekształcenie.
Tłumisz śpiączkę i zmiany MTF.
Zaostrzasz zmiany w zakresie kompatybilności CRA i czujników.
W projektowaniu soczewek nie ma darmowego lunchu.
Porozmawiajmy o Chief Ray Angle (CRA).
Ponieważ to po cichu określa, czy drogi czujnik działa prawidłowo, czy nie.
Nowoczesne czujniki CMOS — zwłaszcza czujniki z podświetleniem od tyłu o wysokiej rozdzielczości — charakteryzują się rygorystyczną akceptacją kątową.
Jeżeli kąt padania światła przekracza tolerancję czujnika:
Staje się to katastrofalne w przypadku ultraszerokokątnych systemów o słabym oświetleniu.
Zwłaszcza poniżej F1.4.
Słabo zoptymalizowany obiektyw F1.0 może w rzeczywistości dawać gorsze wyniki w rzeczywistych warunkach niż odpowiednio zaprojektowany system F1.6.
Tak, naprawdę.
Właśnie dlatego konstrukcja o niskim współczynniku CRA staje się krytyczna w nowoczesnej optyce światła czarnego. Niektóre zaawansowane obiektywy do monitoringu utrzymują teraz CRA poniżej ~12°, aby poprawić skuteczność łączenia czujników.
A jednak wielu kupujących nadal porównuje soczewki, używając wyłącznie:
To niebezpieczne uproszczenie.
Tutaj również następuje zmiana branży.
Tradycyjny noktowizor w podczerwieni nadal działa. Nikt nie twierdzi inaczej.
Jednak nadzór wspomagany podczerwienią stwarza własne problemy:
W przypadku wdrożeń inteligentnych miast w niektórych regionach przepisy dotyczące zanieczyszczeń światłem widzialnym również stają się coraz bardziej rygorystyczne.
Dlatego branża zmierza w kierunku pełnokolorowych systemów wykorzystujących czarne światło, które w większym stopniu opierają się na oświetleniu otoczenia:
To przejście sprawia, że optyka o bardzo dużej aperturze jest znacznie ważniejsza niż pięć lat temu.
Szczerze mówiąc, obiektyw staje się głównym wzmacniaczem całego łańcucha obrazowania przy słabym oświetleniu.
Oto część, której broszury marketingowe zwykle unikają.
Obiektywy F1.0 są trudniejsze w ciągłej produkcji.
Znacznie trudniej.
Wrażliwość tolerancji wzrasta dramatycznie:
Wszystko staje się powiększone.
Przeciętny proces montażu zniszczy działanie przy słabym oświetleniu na długo przed tym, zanim sama konstrukcja optyczna osiągnie teoretyczne granice.
Dlatego konsystencja w dużej objętości jest tak samo ważna jak recepta optyczna.
Zautomatyzowane sortowanie MTF, aktywne wyrównywanie, konstrukcja kompensacji temperatury i precyzyjna kontrola formowania nie są już „dodatkami premium”. Są to wymogi przetrwania dla skalowalnej produkcji światła czarnego.
I szczerze mówiąc, w tym właśnie miejscu wiele ultratanich optyk po cichu zawodzi w terenie.
Nie w laboratorium.
Nie w demonstracjach marketingowych.
Ale sześć miesięcy później w prawdziwym środowisku zewnętrznym.
Przesunięcie w kierunku:
…zmusza inżynierię soczewek do szybszej ewolucji, niż wielu się spodziewało.
Ponieważ po przekroczeniu przez czujniki określonego progu czułości, optyka ponownie stała się czynnikiem ograniczającym.
Historia się powtarza.
W tej chwili w centrum tego przejścia znajdują się systemy z dużą aperturą F1.0.
Nie dlatego, że „większa przysłona brzmi lepiej”.
Ale ponieważ współczesny nadzór w coraz większym stopniu opiera się na wydobywaniu użytecznej inteligencji wizualnej z niemal całkowitego braku światła.
To przede wszystkim wyzwanie optyczne.
Wszystko inne przychodzi później.
Shanghai Silk Optical Technology Co., Ltd.specjalizuje się w precyzyjnych rozwiązaniach optycznych dla:
Firma posiada pionowo zintegrowany łańcuch produkcyjny obejmujący:
z miesięczną zdolnością produkcyjną soczewek przekraczającą miliony sztuk.